Nasze potrzeby są nieistotne dla rządu

Rząd wychodzi z założenia, że nie potrzebujemy siłowni, bo możemy sobie poćwiczyć w domu. Możemy też ugotować w domu zamiast iść do restauracji. Można i wypić piwo samemu zamiast w pubie.

Można też nigdzie nie jeździć, skoro można zostać w domu. Zakładając, że ktoś ma dom. Albo można też nie chodzić do sklepów, skoro można uprawiać sobie warzywa w ogródku i hodować własne zwierzęta.
A po godzinach pędzić własny bimber.

Mamy za sobą dziesiątki lat stosowania w praktyce pojęć takich, jak:

  • globalizacja
  • przewaga komparatywna czy
  • koszt alternatywny

Dzięki którym XX wiek był przełomem w historii świata. Bo umożliwiono wymianę dóbr i usług między ludźmi na masową skalę. To z kolei doprowadziło do skokowego wzrostu globalnego bogactwa oraz spadku śmiertelności, wydłużenia życia jak i luksusu jego przeżywania, a teraz te poglądy idą na śmietnik historii.